czwartek, 3 listopada 2016

Erasmus Bremerhaven

Pamiętacie może TEN wpis?
Opowiadałam w nim o tym jak wyjechałam na krótką wymianę studencką do Bremerhaven.
A teraz mogę Wam w końcu napisać, że siedzę tu już dwa miesiące a będę siedzieć jeszcze trzy :)
W studiowaniu fajne jest to, że mogę spróbować swoich sił w innym kraju. W zeszłym roku o tej porze gotowałam się w promieniach Słońca gdzieś nad morzem Adriatyckim w Dubrowniku a teraz... zamarzam chłostana porywami wiatru z nad morza Północnego w Bremerhaven!
Coś co było dla mnie atrakcją na parę dni stało się rzeczywistością na pięć miesięcy. Mimo mozolnej codzienności gdzie uczę się niemieckiego, hiszpańskiego i innych przedmiotów mam sporo czasu, żeby pisać. Muszę się zmotywować, by to robić. I nie chodzi tylko o inżynierkę i prace kontrolne. Trzeba zacząć robić coś dla siebie! Dlatego tu piszę. Mam nadzieję, że wracam, mam dużo wpisów do opublikowania, dużo nowych miejsc do opisania.


poniedziałek, 14 grudnia 2015

Jeziora Plitwickie


W drodze z Dubrownika do Zagrzebia zatrzymaliśmy się na spacer po słynnym Parku Narodowym Jezior Plitwickich. Jest to jedna z najciekawszych atrakcji turystycznych Chorwacji zaraz po wybrzeżu. Największe oblężenie jest w sezonie letnim, my wybraliśmy się do nich na początku Grudnia więc praktycznie cały park był do naszej dyspozycji.


Park składa się z 16 jezior krasowych połączonych ze sobą licznymi wodospadami. Ścieżki w parku składają się z drewnianych kładek wokół jezior, które praktycznie unoszą się na wodzie.


W jeziorach Plitwickich jest kategoryczny zakaz kąpieli (jeżeli chcecie się wykąpać w pięknych jeziorach to zapraszam do Parku Narodowego Krka). Tras wokół jezior jest mnóstwo, w cenę biletu zawarte są trasy po jeziorach łódką (skraca drogę), znajdują się tu trasy o długości od dwóch do ośmiu godzin.


Grudzień to może nie najlepsza pora na zwiedzanie takiego miejsca, brak zieleni bardzo się odczuwa. Jednak w tym czasie nie należy spodziewać się tłumów turystów więc spokojnie można maszerować kładkami bez obawy, że wpadniemy do wody. Chociaż jak przeglądałam zdjęcia w internecie to równie pięknie jak latem jest wtedy gdy jeziora są zasypane śniegiem :)


To naprawdę piękne miejsce pełne przestrzeni, mniejszych i większych wodospadów, nieskazitelnie czystych jezior. Można tam spędzić cały dzień i ciągle czuć niedosyt. Idealne miejsce dla ludzi, którzy lubią przebywać w otoczeniu natury i dużej ilości wody :). Po wyczerpującym marszu zawsze można dojść do przystanku gdzie odpływają statki i odpoczywać w drodze na drugi brzeg.


Kto nie był a wybiera się do Chorwacji na wakacje powinien wybrać się w to piękne miejsce. A kto był zawsze może pomyśleć o powrocie nad Jeziora może w inną porę roku? Wiosną gdy kwitną drzewa, latem gdy zieleń w pełni, złotą jesienią albo białą zimą :)